Colette
| Tytuł oryginalny: | Tata |
|---|---|
| Autor: | Valérie Perrin |
| Tłumacz: | Joanna Stankiewicz-Prądzyńska |
| Wydawcy: | Wydawnictwo Albatros (2025) Legimi (2025) |
| Autotagi: | druk książki powieści proza rodzina |
| Więcej informacji... | |
|
4.4
(18 głosów)
|
|
|
|
|
-
Książka opowiada historię Agnès – reżyserki, która po rozwodzie zmaga się z życiem, gdy nagle otrzymuje wiadomość, że jej ciotka, Colette Septembre, uznana za zmarłą trzy lata wcześniej, ponownie “umiera”. W efekcie Agnès wyrusza do burgundzkiego miasteczka (Gueugnon), by rozwiązać zagadkę — kto wtedy został pochowany, co naprawdę wydarzyło się z Colette, jakie życie prowadziła. Narracja łączy różne linie czasowe – m.in. drugą wojnę światową, lata 50., współczesność – oraz różne głosy bohaterów, co pozwala stopniowo odsłaniać tajemnice, rodzinne więzi, samotność, inicjuje refleksję na temat tego, na ile naprawdę znamy innych. • Valérie Perrin tradycyjnie operuje subtelnym, wyważonym językiem – nie epatuje przesadną dramatyzacją, raczej stawia na “wewnętrzny świat”, codzienność, drobne gesty i to, co niedopowiedziane. Klimat książki jest melancholijny, nostalgiczny, z elementami tajemnicy — bardziej powieść obyczajowa niż typowy thriller. Recenzenci podkreślają, że tempo jest spokojne, narracja daje przestrzeń do refleksji. • Ciekawą konstrukcję — połączenie zagadki (“kto został pochowany”), podróży w przeszłość, odkrywania tożsamości i relacji wspiera bardzo dobry warsztat literacki — styl autorki, empatia dla bohaterów, wrażliwość na tematykę samotności, pamięci, rodzinnych sekretów. Liczne, spiętrzone wątki mogą się trochę mieszać i dawać uczucie lekkiego chaosu, co ma też swój urok. • „Colette” to powieść, która zostaje w pamięci — nie poprzez bombastyczne zwroty akcji, ale dzięki emocjom, tajemnicy i głębszym pytaniom. Valérie Perrin po raz kolejny pokazuje, że potrafi pisać z empatią, wrażliwością i dobrym wyczuciem tematu. Choć momentami może wydać się zbyt spokojna lub rozwlekła, to jednak jej wartość literacka i emocjonalna są znaczące.
-
Powieść Perrin to wciągająca i dobrze napisana historia, która przykuwa uwagę od pierwszych stron. Autorka z powodzeniem buduje klimat oraz portretuje interesującą bohaterkę. Niestety, zakończenie wypada słabiej – jest zbyt rozwleczone i wyraźnie traci tempo, co może znużyć czytelnika. Mimo tego mankamentu, książka pozostawia bardzo dobre wrażenie.
-
Agnes otrzymuje telefon z informacją, że jej ciotka Collette umarła. Ta wiadomość jest dla niej wielkim zaskoczeniem i pomyłką, bo przecież trzy lata wcześniej Colette odeszła z tego świata. Pomyłki nie ma, to na pewno jest Colette. Przed Agnes trudna zagadka do rozwiązania, kto w takim razie umarł trzy lata temu? • Odkrywanie prawdy o swojej ciotce to niczym otwarcie puszki Pandory przez Agnes, a raczej walizki z kasetami, które pozostawiła jej ciotka. Kiedy zaczyna je odsłuchiwać, spokojny głos kobiety przenosi nas w odległą przeszłość, gdzie poznajemy jej historię życia. To dramatyczne wydarzenia, które na zawsze odbiły się na Colette. Jej wybory będą miały przykre konsekwencje. Tajemnice i sekrety w swoim mroku, ujawniają się dopiero po jej śmierci, pozostawiając Agnes informacje, które są zaplątane i zagubione. • Z pozoru cicha, wręcz niewidzialna ciotka, niosła na swoich barkach przeszłość rodziny, przyjaciół. Chroniła i zakrywała, to co miało być niewidzialne. Potrafiła być dla wszystkich, aby zaspokoić potrzeby najbliższych. Jej historia zaczyna otwierać rany Agnes, która wciąż w skrytości kocha byłego męża. Dziewczyna ma wiele pytań i chce otrzymać odpowiedzi. Prawda o najbliższych dotyka, rozbija emocjonalnie. Przeszłość nagle styka się z teraźniejszością i niczym niszczycielskie tornado rozsypuje wszystko, nie dając szansy na chwilę refleksji. • Książka w odbiorze nie jest łatwa, wielowątkowość może chwilami zmęczyć. Przeskoki czasowe muszą być dobrze przez czytelnika rejestrowane, aby wiedzieć, w jakim miejscu się znajduje. Jest intrygująca i jednocześnie melancholijna. Według mojej oceny nie otrzymacie czegoś szybkiego, napędzającego. • Książka Valerie Perrin nie porwała mnie do tego stopnia, aby być nią bezgranicznie zafascynowaną. Miałam momenty takiego znużenia, lekkiego zmęczenia. Mimo wszystko zachęcam do poznania książki i wyrobienia swojego własnego zdania.
| Autor: | Valérie Perrin |
|---|---|
| Tłumacz: | Joanna Stankiewicz-Prądzyńska |
| Lektorzy: | Laura Breszka Dorota Landowska Marcin Stec |
| Wydawcy: | Wydawnictwo Albatros (2025) Legimi (2025) |
| ISBN: | 978-83-8361-636-0 978-83-8361-653-7 978-83-8361-690-2 978-83-8361-719-0 978-83-8361-690-2 |
| Autotagi: | audiobooki CD dokumenty elektroniczne druk e-booki epika książki literatura literatura piękna MP3 nagrania powieści proza reprodukcje rodzina zasoby elektroniczne |
z bibliotek lub od wydawców. Nie należy ich traktować jako opisu jednego konkretnego wydania lub przedmiotu.