Strona domowa użytkownika

Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
[awatar]
zuzanna12
Najnowsze recenzje
  • [awatar]
    zuzanna12
    Przedziwne porwanie, którego dokonuje w centrum miasta … niedźwiedź …,miraż i wymysł oszołomionego umysłu, czy przedziwne, ale jednak prawdziwe zdarzenie…? • Tajemnicze miejsce, w którym właśnie po tak przedziwnym „porwaniu” odnajduje się Urszula, pracownica hospicjum, która zupełnie nie ogarnia sytuacji, która stała się jej udziałem… • Tajemnicze odgłosy, przypominające swoim wydźwiękiem swoistego rodzaju alfabet i przedziwny sposób komunikacji innej jak się wydaje „uwięzionej” w budynku osoby. mieszają się z głosami w głowie Urszuli, które mają na celu pozostawienie jej przy zdrowych zmysłach… • Z każdym kolejnym dniem niewoli, za murami „specyficznego domu”, odkrywane są coraz to nowe, bardziej przerażające tajemnice przeszłości, które jak się okazuje łączą ze sobą jego mieszkańców, zarówno tych prawomocnych, jak również i tych prze­trzy­mywa­nych­ siłą. • Dom jak i jego mieszkańcy, stają się również nie tylko ofiarami, ale i katami a decyzje, które są przez nich podejmowane niejednokrotnie pociągają za sobą coraz dalej idące konsekwencje. • Błędy przeszłości, które mają niebagatelny wpływ na teraźniejszość oraz konsekwencje, które niezależnie od upływu czasu można ponieść za swoje wybory, decyzje i błędy to główne przesłanie świetnie skonstruowanego thrillera psyc­holo­gicz­nego­ autorstwa Wojciecha Chmielarza pod tytułem „ Złotowłosa” wydanego nakładem Wydawnictwa Marginesy.
  • [awatar]
    zuzanna12
    Dzikie dziecko., które nieoczekiwanie pojawiło się na ulicach sennego miasteczka Rain Valley, zaskakuje nie tylko samym pojawieniem się, ale przede wszystkim zachowaniem, brakiem jakiejkolwiek komunikacji a co najbardziej przerażające dzierżąc przy tym w swoich ramionach ... małego wilka. • Kiedy za pomocą środków farmakologicznych udaje się " schwytać" dziewczynkę i umieścić ja w szpitalu, wstępnie ocenić jej fizyczny stan zdrowia, pozostaje do zrobienia to co najtrudniejsze. Dotrzeć do psychiki dziewczynki, ustalić czy potrafi mówić oraz postarać się nawiązać z nią werbalny kontakt, aby spróbować ustalić świadkiem i uczestnikiem jakich tragicznych wydarzeń stała się ona ofiarą. • Prowadząca śledztwo w tej sprawie komendant policji poza oficjalnymi poszukiwaniami opiekunów dziewczynki, postanawia o pomoc psychologiczną dla dziecka poprosić swoją siostrę Julię, która sama znajduje się na życiowym zakręcie, głównie związanych z kwestiami zawodowymi, które niestety mogą rzutować na jej odbieranie w środowisku lekarskim. • Niezliczone godziny, dni i tygodnie jakie Julia poświęca na wypracowanie więzi z dzieckiem, któremu z ogromną delikatnością nadaje imię Alice, krok po kroczku zaczynają przynosić wymierzalne efekty. • Dziewczynka czująca miłość, bliskość, wsparcie i ogromne bezpieczeństwo, coraz śmielej z małego, zalęknionego dzikuska zaczyna przeistaczać się w bardzo inteligentną, uroczą i uczuciową dziewczynkę, która aby w 100 % wyjść ze zbudowanej przez siebie bezpiecznej i jedynej ze znanych strefy komfortu, musi pokonać jeszcze barierę mowy, aby móc komunikować się nie tylko z ukochaną opiekunką ale również z innymi ludźmi, którzy z każdym kolejnym dniem coraz bardziej stają się istotnymi stałymi punktami w jej nowym życiu. • Więź jaka buduje się pomiędzy Julią i Alice, wspierana również uczuciem, które odnajduje w sobie Julia i któremu daje przyzwolenie w kontaktach z lekarzem opiekującym się dziewczynkom, zaczyna budować piękny obraz szczęśliwej rodziny… • Kiedy wydawać by się mogło, że stabilizacja jaką wypracowali sobie wspólnie bohaterowie a którą można tylko pogłębiać jest już czymś pewnym, nieoczekiwania a jednak podskórnie spodziewanie w ich życiu pojawia się poszukiwany opiekun Alice, który za wszelką cenę pragnie odzyskać swoją córkę. • Jak potoczą się losy małej Alice oraz jej opiekunki Julii, która oddała całe swoje serce i duszę tej małej, zlęknionej, nieufnej a jednak tak pragnącej miłości dziewczynce? • Jaki chaos wprowadzi w ich niezwykle kruchej codzienności, odnaleziony ojciec dziecka? • Co przyjdzie bohaterom odkryć, aby dojść do prawdy nie tylko losów dziewczynki, ale jak się również okaże i jej ojca? • Jaki będzie finał tej niezwykle poruszającej historii? • Odpowiedzi szukajcie u jednej z najbardziej chwytających za serce, niezwykle wrażliwych i czarujących piórem autorek Kristin Hanna w powieście pod tytułem „Magiczna chwila”. • Jak każda z powieści autorki, również i ta to istna bomba emocji, wzruszeń oraz łez, których nie da się powstrzymać obcując z tą lekturą. • Powieści autorki nie trzeba polecać, ponieważ każda z nich jest jedyna i wyjątkowa w swoim rodzaju, natomiast jeżeli ktoś nie miał przyjemności sięgnąć jeszcze po ten tytuł to gorąco rekomenduję jego lekturę.
  • [awatar]
    zuzanna12
    „Smak dubajskiej czekolady”, który jeszcze do niedawna był czymś egzotycznym i nieznanym w pięknym kraju nad Wisłą, staje się dla bohaterów najnowszej powieści autorstwa Krystyny Mirek wydanej nakładem Wydawnictwa Luna smakiem, od którego wszystko się zaczyna i z czym kojarzyć będą swoją dalszą historię. • Jak to ma w zwyczaj autorka, powieść osnuta jest wokół miłości, emocji, przeróżnych ludzkich przeżyć, ale również i traum i sekretów, które nie zawsze w mniemaniu bohaterów powinny ujrzeć światło dzienne. • W powieści mamy potencjalnie do czynienia na pierwszy rzut oka z dwoma historiami. • Jedną obrazującą losy byłego małżeństwa, które nie przetrwało próby nie tyle czasu, co ogółu oczekiwań, marzeń i planów, które były ich udziałem, a które w prozie codziennego życia, pogoni za pieniądzem a co za tym idzie za marzeniami, pogubiły się w swoich wartościach, priorytetach tym co ważne i ważniejsze w życiu, oddalając się od siebie tak bardzo, że związku nie udało się uratować. • Czy pomimo błędów przeszłości, nowych rozdziałów życia, które zupełnie osobno już otworzyli Hania i Radek, dane im będzie ponownie odnaleźć drogę do siebie i tym razem zbudować już przyszłość na właściwych a tym samym mocnych fundamentach? • Jaki udział w tym wszystkim będzie miała dubajska czekolada ? • Druga historia, pozornie lekka i infantylna, ponieważ będąca opisem pierwszych młodzieńczych uniesień, pierwszych porywów serca i motyli w brzuchu to historia Oliwii i Oskara, których znajomość niesie za sobą również smak i zapach dubajskiej czekolady. • Pozornie łatwe, młodzieńcze uczucie, niesie za sobą ogrom tajemnic, które przed dziewczyną skrywa Oskar, a które w jego mniemaniu od razu skazują nowo rodzące się uczucie na niepowodzenie. • Obarczony tragiczną historią mamy, jej chorobą, warunkami w jakich przychodzi mu żyć, a z drugiej strony silny właśnie przez to z jakimi przeciwnościami musi się mierzyć, nie wierzy w to, że na świecie istnieją jeszcze ludzie dla których praca, zaangażowanie, odpowiedzialność, uczucia, empatia, wrażliwość i uważność na drugiego człowiek są ważniejsze niż sława, blichtr, Instagramowego życie, właśnie głównie wśród młodego pokolenia dzisiejszych czasów. • Czy w Oliwii Oskar znajdzie taką niedzisiejszą, uważną na otoczenie i nie oceniającą po pozorach i tym co widoczne bratnią duszę? • Czy są jednak jeszcze ludzie dla których „dubajska czekolada” choć z pewnością smaczna, nie stanowi wyznacznika człowieczeństwa? • Wraz z tymi dwoma historiami, w powieści przewijają się również dwie kolejne, już bardziej poboczne historie, w których zarówno uczucia jak i odpowiedzialność wysuwają się na pierwszy plan, a emocje jakie są z nimi związane mają równie mocny wpływ na całą opowieść. • Osobiście uważam, że pomimo nieoczywistego tytułu, który tym razem zaproponowała swoim czytelnikom autorka, ponownie mamy do czynienia w omawianym tytule z bardzo dobrą literaturą obyczajową, w której aż kipi od emocji i sytuacji, które mogą jak najbardziej mieć miejsce w naszej rzeczywistości a tym samym nabierają dla mnie głębszego wymiaru. • Jeżeli moja recenzja i subiektywna opinia o tytule „Smak dubajskiej czekolady” przypadła Wam do gustu, zachęcam do lektury.
  • [awatar]
    zuzanna12
    Prowadząca ustabilizowane i przewidywalne życie Brett, wraz ze śmiercią matki postawiona zostaje przed koniecznością zmierzenia się z tym co w „testamencie” zapisała jej najbliższa jej sercu osoba. • Kiedy pomimo praktycznie 100 % pewności co do zapisów ostatniej woli matki, zamiast uprawnionego pakietu większościowego firmy i wysokiej funkcji zawodowej, Brett jako ostatni „prezent” od matki otrzymuje listę marzeń, które jako czternastolatka spisała patrząc jeszcze wtedy idealistycznie nie tylko na otaczający ją świat ale rówineż i na swoją przyszłosć, Brett staje przed niezwykle trudnym wyzwaniem. • Pełna buntu, flustrcji i niedowierzania w stosunku do tego co po sobie zostawiła jej mama, z każdym kolejnym zadaniem jakie sobie stawia aby wypełnić „listę marzeń”, nie tylko zmienia się wewnętrznie, zmienia swoją postawę wobec życia, ale również zupełnie nieoczekiwanie przedłuża sobie „kontakt” z mamą, która doskonale znajać swoją jedyną córkę, nadal za pośrednictwem listów, który po realizacji każdego z kolejnych marzeń otrzymuje Brett, nie tylko prowadzi z nią dialog, ale nadal przekazuje wskazówki, tak aby zostawić córkę z największym z możliwych skarbów, miłością, przyjaźnią, oddaniem, partnerstwem, emaptią i szacunkiem dla innych. • Trudno pisać o tytule, który nie tylko fenomenalnie się czytało, ale który niósł za sobą takie pokłady przepięknych uczuć, emocji i wartości, że stał się nieocenioną i skomasowaną bombą emocjonalną, że z pewnością lektura ta na bardzo długo pozostanie ze mną, zarówno w sercu jak i duszy. • „Lista marzeń” autorstwa Lori Nlson Spielman wydana nakładem wydawnictwa Rebis to w mojej ocenie jedna z tych powieści obyczajowych, których przeczytanie staje się koniecznością a wartości jakie niesie za sobą lektura są nie do przecenienia. • Każdum z Was, życzę abyscie na swojej czytelniczej drodze, mieli okazję i chęć sięgnąć po ten tytuł a z pewnością czas jaki spędzicie z lekturą będzie dla Was czasem niezwykłym i przepięknie spędzonym. • Ogromnie zachęcam do lektury !!!
  • [awatar]
    zuzanna12
    Trzy pokolenia kobiet. • Wiele dekad historii ich rodziny oraz Włoch, w których przyszło im się rodzić, dorastać, żyć i umierać. • Przeróżne typy osobowości, przeróżne charaktery, ale łącząca ich ta sama krew przodków, buduje niezwykłe więzi między kolejnymi pokoleniami. • Silne, odważne a jednocześnie delikatne kruche podążają za swoimi marzeniami pomimo wielu przeciwności losu, z którymi na przestrzeni kolejnych lat przyjdzie im się zmierzyć. • Z drugiej strony mężczyźni, który powinni być wsparciem i opoką dla poszczególnych bohaterek, ale nie zawsze ich postawa, podejście do kobiet i do życia w całości staje się spełnieniem oczekiwań jakie w tym rodzaju ludzkim pokładają kobiety. • Niezwykle barwna, wielowątkowa opowieść autorstwa Aurory Tamigio pod tytułem „Tam gdzie kwitną cytryny”, wydawnictwa Książnica z pewnością przypadnie do gustu czytelnikom miłującym się w wielopokoleniowych sagach rodzinnych. • Osobiście z dużym zainteresowaniem śledziłam losy bohaterek, chociaż ten rodzaj gatunku literackiego to nie do końca to w czym zaczytuję się na co dzień. • Nie mnie jednak czas spędzony z lekturą mogę zaliczyć do czasu bardzo przyjemnego i niewątpliwie rozwijającego moją literacką wrażliwość na inne, niż moje standardowo ulubione, literackie obszary.
Ostatnio ocenione
  • Złotowłosa
    Chmielarz, Wojciech
  • Magiczna chwila
    Hannah, Kristin
  • Smak dubajskiej czekolady
    Mirek, Krystyna
  • Lista marzeń
    Spielman, Lori Nelson
  • Tam, gdzie kwitną cytryny
    Tamigio, Aurora
Nikt jeszcze nie obserwuje bloga tego czytelnika.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo