Akademia pana Kleksa

Autor:
Jan Brzechwa (1900-1966)
Tłumacz:
Jan Marcin Szancer (1902-1973)
Wydawcy:
Oficyna Wydawnicza G P (2000-2007)
Wydawnictwo Siedmioróg (1994-1996)
Oficyna Wydawnicza G P Henryk Gościański Karol Prętnicki
Oficyna Wydawnicza G P Gościański Prętnicki
ISBN:
83-85959-22-X, 83-87368-73-3
978-83-7272-099-3, 978-83-7272-232-4
Autotagi:
3.0 (2 głosy)

Bohaterem książki, jest dwunastoletni chłopiec, któremu nigdy nic się nie udaje. W związku z tym rodzice wysyłają go na naukę i wychowanie do najbardziej niezwykłej akademii na świecie, prowadzonej przez tajemniczego pana Kleksa. Od tego momentu życie chłopca zmienia się całkowicie. Znakomita powieść dla młodych czytelników.
Więcej...
Wypożycz w bibliotece
Dostęp online
Brak zasobów elektronicznych
dla wybranego dzieła.
Dodaj link
Kup
Brak ofert.
Recenzje
  • I znowu czytałam „Akademię pana Kleksa” tym razem z najmłodszą córką. Zgłębianie jej treści po raz któryś z kolei nie wzbudzało takich emocji jak za pierwszym razem, gdy czytając ją, sama byłam dzieckiem. W przypadku „Akademii…” najpierw obejrzałam w kinie filmową adaptację Krzysztofa Gradowskiego, oczywiście przed wielu, wielu laty, która zrobiła na mnie wtedy wrażenie piorunujące i do dziś niezapomniane. I wydaje mi się, że w przypadku tego filmu, podobał mi się on bardziej niż tekst, no bo ta muzyka i wyśpiewane wiersze Brzechwy! • Czytając książkę znowu, czuję, że część przygód i wydarzeń mocno się zestarzała, chociaż inne wciąż są aktualne. Ja nadal najbardziej lubię przygodę Adasia w psim raju. Mam też wrażenie, że niektóre historyjki składające się na poszczególne rozdziały, nie są zbyt dopracowane, brakowało mi w nich dodatkowego szlifu, sprawiały bowiem wrażenie, jakby po napisaniu, autor już nigdy do nich nie wracał i ich nie czytał, i tym samym ostatecznie ich nie zredagował. Świadczy o tym bodaj nadużywanie we wszystkich przypadkach i konfiguracjach przymiotnika „rozmaity”. Podczas głośnego czytania, aby nie oszaleć od ciągłego wyczytywania tego słowa, szukałyśmy z córką na zastępstwo synonimów i miałyśmy świetną zabawę językową. • Mojej córce bardzo się podobało i nie czepiała się drobiazgów tak jak ja. I tak jak mnie psi raj też skradł jej serce, na równi ze snem o siedmiu szklankach.
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
fiolka
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo