-
„Gołoborze”, które stało się areną odwiecznej walki pomiędzy dwoma, od lat zwaśnionymi rodami. • Historia o tyle trudna, że przez kolejne pokolenia ciągnąca za sobą ogrom bólu, straty i ostatecznego wyrównywania rachunków, które niekiedy swój zalążek miały w bardzo prozaicznych początkach. • Nawet w momencie kiedy jedno z pokoleń rodów Kończaków i Cebrzynów swoją miłością i chęcią bycia razem chce ostatecznie wpłynąć na pogodzenie i zjednanie zwaśnionych rodów ich starania spełzają na niczym, kończąc się ponownie tragicznie zaprzepaszczając tym samym szansę na jakiekolwiek mediacje czy rozejm pomiędzy stromni. • Niezwykle ciekawa, wciągająca i interesująca fabuła, która niesamowicie zyskuje dodatkowo poprzez fakt, że większość z opisanych wydarzeń nie jest jedynie fikcją literacką i kreacją autora, ale miały one miejsce w rzeczywistości i tragicznie zapisały się na kartach historii naszego kraju. • Maciej Siembieda ponownie zaskakuje, a może wręcz przeciwnie, nadal podtrzymuje swój świetny i wyjątkowy styl pisarski, który powoduje, że przebywanie w opowiadanych przez niego historiach staje się niesamowitą ucztą literacką. • Gorąco polecam i zachęcam do lektury.